Ciąża i poród

Poród Tomatis

Poród bez obaw i bólu z Mozartem i chorałami gregoriańskimi

To co wyróżnia niektóre kliniki położnicze to nie tylko ultranowoczesne wyposażenie – urządzenia do znieczuleń, monitory itd., ale również to, że poród odbywa się przy muzyce, a także kobiety przygotowując się do porodu słuchają muzyki Mozarta filtrowanej w odpowiedni sposób.

Nowa metoda nieinwazyjna.

Odkrycie profesora Tomatisa, francuskiego lekarza często wzbudzają kontrowersje i są uważane za zbyt innowacyjne, zaskakują lub wręcz irytują. Najczęściej jednak napotykają na obojętność i brak odzewu. Na przekór wszystkim, Profesor Klopfenstein z kiliniki położniczej w Vesoul (Francja) dostrzegający znaczenie warunków
w jakich odbywa się poród i zabiegający o ich poprawę, zwrócił się do Profesora Tomatisa – autora niezwykłego odkrycia. Profesor Tomatis, którego badania są wykorzystywane na całym świecie, zainstalował swoje elektroniczne urządzenia – „elektroniczne uszy” w klinice położniczej i zastosował muzykę Mozarta i chorały gregoriańskie.

Zastosowanie muzyki przyniosło widoczne zmiany i w klinice zapanował prawdziwy entuzjazm. Porody stały się krótsze, łatwiejsze, noworodki były bardziej ożywione, toniczne, lepiej śpiące, nie płaczące po nocach, bardziej wsłuchujące się w swoje mamy. Niektóre matki przeszły przygotowującą do porodu stymulację audio-psycho-lingwistyczną. Jedna z mam tak opowiadała jaki wpływ miała muzyka na jej dziecko jeszcze nienarodzone: „Joanna mniej intensywnie się ruszała, wydawała się być spokojniejsza. Chyba usypiała podczas chorałów gregoriańskich” (potwierdzają to badania uderzeń serca płodu). Ponadto warto dodać, że umieralność noworodków w tej klinice po zastosowaniu metody Tomatisa spadła do zera w ciągu dwóch ostatnich lat, podczas gdy w okolicznych szpitalach wynosiła ona 13 na 1000. Cyfry mówią same za siebie.

Metoda pomaga zmniejszyć niepokój, z którymi borykają się ciężarne kobiety. Dane pokazują, że dzięki zastosowaniu metody treningu słuchowego, porody trwają krócej. Kobiety po seansach są mniej spięte i bardziej współpracujące. Potrafią odprężyć się pomiędzy kolejnymi skurczami. Dzięki metodzie zmniejszyła się też ilość cesarskich cięć, a także zaobserwowano więcej prawidłowych ustawień płodu – główką do przodu.
W specjalistycznej klinice wcześniaków w Monachium profesor Rigen również używa elektronicznego ucha i mógł on porównać efekt stymulacji na 3 wcześniakach, z których każdy ważył poniżej 1 kilograma.

Pierwszy poddany został tradycyjnym metodom leczenia – serce biło mu wolniej, leżał bez ruchu. U dwóch pozostałych stymulowanych metodą Tomatisa puls wynosił 140, były bardziej ożywione, rozbudzone a jeden z nich próbował podnosić główkę. Wyniki wskazują, że żyjemy przez i dzięki naszym uszom bardziej niż nam się to wydaje. Ucho, wyjaśnia Prof. Tomatis uwarunkowuje naszą równowagę fizyczną i psychiczną, a także sposób komunikowania się. Słuchanie jest głównym stymulatorem naszej energii psychicznej, naszej koordynacji, harmonijnego działania naszego organizmu. Ten kto potrafi słuchać, kto ma dobrze wykształconą uwagę słuchową , lubi śpiewać, ten również dobrze czuje się i rozwija. Dobrze wykształcona uwaga słuchowa jest szczególnie ważna dla śpiewaków – śpiewamy dzięki naszym uszom. Jeśli zaburzymy nasz słuch, na przykład poprzez nałożenie filtrów, nawet profesjonalista nie będzie mógł śpiewać. Wielu znanych śpiewaków zaniepokojonych o swoją karierę
z zaburzeniami słuchania przychodziło do prof. Tomatisa, aby ratować swój głos. Niektórzy z nich na przykład Maria Callas czy Till (który zawiesił swoją karierę gwiazdy operowej na 17 lat) po stymulacji metodą Tomatisa ponownie wracało na scenę.

Metoda stymulacji muzyką umożliwia kobietom ciężarnym nie tylko pozbycie się lęku, niepokoju, ale również pozwala na koordynację uwagi i relaksację,
  lepsze słuchanie i poddawanie się zaleceniom położnych
co ułatwia poród.

Ale na czym polega istota metody Prof. Tomatisa?

Profesor Tomatis prowadził wieloletnie badania nad pracą ucha, słuchem i śpiewem. Będąc specjalistą od analizy dźwięku, rytmu, odkrył echografię medyczną – zminiaturyzowany aparat pozwalający odkryć guzy, opatentowany
w 1950 roku. Następnym odkryciem profesora było „ucho elektroniczne”. Jest to aparat rejestrujący i filtrujący dźwięki stosowany w celach psychoterapeutycznych. Słuchanie tych dźwięków usprawnia pracę mięśni ucha
i zmniejsza niedosłuch zwłaszcza jeśli ma on podłoże emocjonalne. W centrum Tomatisa w Paryżu pojawiają się różnorodni pacjenci nie tylko osoby z problemami związanymi z niedosłuchem lub kłopotami z głosem, ale również ludzie z zaburzeniami mowy, problemami z koncentracją, problemami szkolnymi, psychologicznymi itd. Poprzednio uznawano, że dziecko rodzi się głuche i zaczyna słyszeć dopiero kilka tygodni po porodzie. Prof. Tomatis natomiast zauważył, że dziecko słyszy głos matki jeszcze przed urodzeniem. Jest to głos filtrowany (ponieważ odbierany
w środowisku wodnym) przekazywany jest drogą kostną przez miednicę, która działa jak pudło rezonansowe. Profesor studiował ten problem, badał filtry i stwierdził, że w takich warunkach przekazywane są wyłącznie wysokie dźwięki. Potwierdzają to badania innych naukowców.

Rezultaty badań przeprowadzonych w klinice położniczej w Vesoul we Francji:

 

kobiety bez przygotowania
szkoła rodzenia
metoda Tomatisa

średni czas porodu

4 godz.

3,3 godz.

3,3 godz.

cięcia cesarskie

15%

13%

4%

porody naturalne

50%

46%

60%

Przeprowadzone badania i eksperymenty w kilku klinikach położniczych pozwoliły na opracowanie programu specjalnie dla kobiet w ciąży przygotowującego do porodu. W programie tym uczestniczą też przyszli ojcowie.

Źródło: centrumapf.pl